Przypadkowe zwycięstwo

Nie wiadomo dlaczego po wejściu do kasyna online nie zająłem się baccarat’em, ewentualnie blackjack’iem. Czemu nie postawiłem trochę przy stole do ruletki? No nie mam pojęcia. Ale zająłem się pokerem, i moją uwagę przykuł wielki migający napis „Pokerowy turniej kasyna XYZ”. Dziwna to jest nasza mentalność, ale pomyślałem jak zawsze „A co mi tam, z Ziemi mnie nikt nie strąci jak przegram”. I jak pomyślałem, tak zrobiłem. Nie to, żebym od razu przegrał! Wręcz przeciwnie, podbijałem stawki zupełnie przypadkowo, pasowałem kiedy teoretycznie nie powinienem, i grałem ostro i na całość bez żadnej przyzwoitej karty w ręku.

Ot, taki pokerowy sen wariata, „róbta co chceta”, czysty przypadek. Nie wiem jak to się stało, i ile było w tym winy moich umiejętności, ale mój nick nadal znajduje się na stronie głównej tego kasyna online z migającym podpisem „Zwycięzca Turnieju”. Miło jest czasem mieć świadomość, że ma się dużo więcej szczęścia niż rozumu. A może właśnie na odwrót? Być może taka przypadkowa gra „na pałę” jest najlepszą strategią na zwycięstwo jaką tylko człowiek może wymyślić? Z resztą, wiele mnie to nie obchodzi. Ważne, że jestem najlepszym pokerzystą jakiego tamto kasyno online miało zaszczyt gościć w swoich wirtualnych progach. Dobrze, że nikt nie dowiedział się o szczegółach mojego zwycięstwa, i miejmy nadzieję, że się nie dowie.

Zobacz także

  1. Kilka słów o sukcesach
    Wystarczy włączyć komputer i poszukać jakiegoś dobrego kasyna online. O tym w wielkim świecie nikt nie wspomina, ani też o wspaniałych turniejach w sieci. ...

Tagi: , ,